AnnaMaj - blog - Wrzesień 2018

AnnaMaj 0 km.
Nie dajmy sie zwariować. Świat jest pełen ludzkiej życzliwości. Tylko najpierw odnajdźmy tę życzliwość w sobie. :) Często mi się zdarza, że ludzie, początkowo pełni niechęci i wrogiego dystansu, zmieniają się, jeśli nie w aniołów, to w spokojne, chętne do współpracy i życzliwe osoby. A dziś, po "korytarzowym spotkaniu", dostałam e-pocztówkę od koleżanki z pracy: "Radość, to spotkać kogoś miłego, kto radość wpuszcza do serca twego. Miłego weekendu". Hmm... Miłe, prawda? :)
 KOMENTARZE (3) 
Ewuska lubię to! ;)
2018-09-28 22:44
Tolka78 lubię to! ;)
2018-09-29 12:26
uparciuszekk Fajny początek czegoś interesującego :) np. przyjaźni :)
2018-09-30 09:08
AnnaMaj 3 km.
"Kręcisz mnie"... Podobasz mi się, podniecasz mnie, czy takie tam. :) Nigdy bym nie pomyślała, że ten zwrot może oznaczać: "oszukujesz mnie". (Dzięki Joanna! :)) Obawiam się, że przynajmniej w wymiarze emocjonalnym, jestem stuprocentową kobietą. :)
Podobają mi się komedie romantyczne; podobają i już. Nic na to nie poradzę. W końcu, czy chodzi o związki KK, KM, MM, emocje są takie same, prawda? A "Kręcisz mnie", to sympatyczna komedia romantyczna właśnie. I to zakończenie! Nawet ja, niezłomna, wzruszyłam się. Dajcie znać, czy Wam się spodobała. Jeśli nie, nie piszcie. ;)
 KOMENTARZE (0) 
AnnaMaj 0 km.
Takie coś fajne wygrzebałam... (dot. nie odpisywania i nie oddzwaniania; może się komuś przyda. :)
"Jeśli jest to kilka godzin, to w sumie zawsze może mieć co innego do roboty, niż sprawdzanie SMS-ów (tak, czasem ludzie zajmują się innymi rzeczami, niż śledzenie ekranu smartfona). Jeśli jednak jest to dłuższe/permanentne nieodbieranie telefonów lub nieodpisywanie na SMSy, to należy uznać, że chodzi o następujący przekaz:
》jestem dupkiem, którego rodzice nie nauczyli podstaw kultury, a sam/a, przez obserwację innych, nabyć ich nie zdołałem/am《.
W grę wchodzi jeszcze ewentualnie przekaz drugi:
》jestem jeszcze dzieciakiem mocno niedojrzałym emocjonalnie《.
Ewentualnie jedno i drugie."
 KOMENTARZE (3) 
wojtek lubię to! ;)
2018-09-26 21:37
Tolka78 lubię to! ;)
2018-09-27 08:21
Jasana lubię to! ;)
2018-12-08 19:48
AnnaMaj 0 km.
Lubimy skrzywdzić innych. Wielu z nas sprawia to jakąś niewymowną frajdę. Ciekawe dlaczego? Myślę, że to droga donikąd. Krzywdzimy nie tylko innych, ale też skrzywdzimy siebie. To niepotrzebne, to się mści. Nawet nie wiemy jak bardzo. :)
 KOMENTARZE (0) 
AnnaMaj 0 km.
Może i Pieniny są małe, może Gorce są dłuugie, ale Mała Fatra wcale nie jest taka mała. :) Nim człowiek zacznie walczyć, jeśli nie o życie, to przynajmniej o dalsze bytowanie w jednym kawałku; drabiny, łańcuchy, drabiny, łańcuchy, mostki drewniane, mostki metalowe, mostki z coraz to innymi i coraz to dziwniejszymi szczebelkami. No i jak już nie ma owych mostkow, łańcuchów, drabin, wspinanie się lub schodzenie na czworakach. Fajnie! Nie trzeba za dużo myśleć. :)
Veľký Rozsutec; chyba go polubię...
 KOMENTARZE (6) 
est-her lubię to! ;)
2018-09-21 06:21
Tolka78 lubię to! ;)
2018-09-21 14:00
booklover lubię to! ;)
2018-09-22 10:29
booklover Uwielbiam ten region 😍
2018-09-22 10:31
wabisabi lubię to! ;)
2018-09-23 09:08
SOUL33 lubię to! ;)
2018-09-28 18:07
AnnaMaj Znalazłam, przeczytałam, zrozumiałam.
"Jeśli pukasz trzy razy, a drzwi zostają zamknięte, zrozum, że czwarty, piąty, dziesiąty i setny raz niczego nie zmieni. Co najwyżej wywoła złość na twój upór albo lekceważenie dla twojej bezsilności. W relacjach z innymi ludźmi - zwłaszcza, o dziwo, z najbliższymi - zachowujemy się nadzwyczaj często jak ślepi i głusi. Pomimo dziesiątek, setek powtórzeń nie dociera do nas treść tego, co nam jasno komunikują. Ciągle mamy nadzieję, że po setnym "nie" wreszcie nastąpi "tak", i co więcej, że to "tak", jak gdyby nigdy nic, trwałe zastąpi poprzednie "nie". Dobijamy się więc do drzwi, które ciągle są tak samo zamknięte. I nawet upływ czasu nie jest w stanie nas przekonać, że to nie ma sensu. Dobijanie się do zamkniętych drzwi jest bolesne i frustrujące. Dlaczego więc tak często, tak łatwo, na tak długo akceptujemy takie sytuacje? Być może ktoś się oburza, wołając: "To nieprawda, ja wcale tego nie akceptuję. Właśnie dlatego ciągle próbuję zmienić rodzica/partnera/dziecko - bo nie akceptuję tego, co mi robią". O tym, czy naprawdę coś akceptujemy, czy nie, świadczy nie to, co mówimy, ale to, co robimy. Jeśli tylko mówimy, być może nawet bardzo często i bardzo głośno, ale równocześnie nie zmieniamy swego zachowania, to znaczy, że akceptujemy daną sytuację. A to, co akceptujemy, oczywiście samo się nie zmieni. Werbalny brak akceptacji nader rzadko, a raczej nigdy nie prowadzi do zmiany w realnym świecie. A zatem: To się nie zmieni. Naprawdę, nigdy. To się nie zmieni, ale na szczęście Ty możesz dokonać zmiany. Żeby jednak mogła ona nastąpić, musisz przestać to - czymkolwiek to jest - akceptować. A pierwszy krok w tym kierunku to zawsze zaprzestanie dobijania się do zamkniętych przez kogoś drzwi."
Mądre, nie?!
 KOMENTARZE (5) 
She_ lubię to! ;)
2018-09-20 10:59
no_eM Tak, mądre :)
2018-09-20 13:03
Tolka78 lubię to! ;)
2018-09-20 14:37
adela33 lubię to! ;)
2018-09-20 23:18
SOUL33 lubię to! ;)
2018-09-28 18:08
AnnaMaj 0 km.
Może i Pieniny są małe, ale Gorce za to są duże. Lubań, zmora moich górskich włóczęg, budzi szacunek nie tylko w podejściu od Turbacza. Długa włóczęga czeka każdego również od strony Krościenka. Lubań od wielu lat, to taki mój symbol mozolnych zmagań i czegoś jeszcze. Przekonania, że musisz coś zrobić, choć wiesz już, że droga jest długa i pełna udręki, ale coś cię pcha i każe robić to właśnie, wbrew, pomimo.
 KOMENTARZE (2) 
est-her lubię to! ;)
2018-09-14 16:26
SOUL33 To lubię:)
2018-09-19 20:54
AnnaMaj 0 km.
Pieniny wydają mi się coraz mniejsze i mniejsze. Ciekawe...
Ale i tak je lubię. Dziękuję Bogu, że w moim przypadku nie ma tak, że jak odkrywam coraz ciekawsze, piękniejsze, monumentalne; przestaje mnie zachwycać to co znam. Nie, nie przestaje. :)
 KOMENTARZE (3) 
Tolka78 lubię to! ;)
2018-09-12 12:10
Ewuska lubię to! ;)
2018-09-12 19:02
SOUL33 lubię to! ;)
2018-09-13 08:41
AnnaMaj 0 km.
Pakowanie dla mnie jest lekko stresującą czynnością. Nie zabrać zbyt wielu rzeczy, a jednocześnie mieć komfort wyboru. Trudna sztuka! :)
Ech! Dobrze będzie poodwiedzać stare kąty! Pogapić się na Tatry, podumać nad przełomem Dunajca, odwiedzić Sokolicę, obejrzeć obrażenia starej limby, znowu z niedowierzaniem poczytać o Świętej Kindze i jej niecodziennych losach. A może będzie chwila czasu, by pojechać rowerami na słowacką stronę po Studencką?
A! No i pstrąg! Koniecznie pstrag w Krościenku i kurtosz w Szczawnicy. :)
 KOMENTARZE (4) 
Tolka78 lubię to! ;)
2018-09-08 21:59
Kulkasiersci lubię to! ;)
2018-09-09 08:55
Ewuska Miłego wypoczynku 😀
2018-09-09 16:52
SOUL33 lubię to! ;)
2018-09-10 20:53
AnnaMaj 4 km.
Cieszę się, że mój świat jest tak pełen ludzi. Ilekroć zagaduję kogoś, na przykład w windzie, nieodmiennie się dziwię jak łatwo jest wywołać uśmiech na twarzy drugiego człowieka. I nieodmiennie mnie smuci, że tak nieliczni mają na to chęć. Na owo „zagadnięcie”, spontaniczne, bezinteresowne, życzliwe. Zawsze mnie zdumiewa w nas Polakach, ten chłodny dystans, który mamy do siebie na co dzień. Dlaczego?
 KOMENTARZE (2) 
jatylkonachwile Gdy wyjechałam do innego kraju pierwsza rzecz jaką mi się rzuciła w oczy to fakt że ludzie są do siebie życzliwie nastawieni i uśmiechają się zupełnie naturalnie. Nawet mają zmarszczki charakterystyczne dla ludzi często śmiejących się. W Polsce jest zupełnie odwrotnie. Ludzie mijając się w przestrzeni publicznej mało kiedy wymieniają życzliwe uśmiechy, znacznie częściej widzi się zgorzknienie na twarzach. Niestety... Czemu tak jest? Nie wiem, ale z pewnością mentalność Polaków i te wieczne narzekanie się się do tego przyczynia. Myślenie typu "Lepiej się za dużo nie śmiać bo jeszcze z tego śmiechu płacz może być" . Drugi czynnik to historia-martyrologia narodu polskiego, i religia, bo idealny katolik to smutny katolik. Osobiście uważam, że to się baaardzo powoli, ale zmienia. Na lepsze. Także za 2 może 3 pokolenia ta różnica nie będzie tak widoczna. Tak myślę🙂
2018-09-06 19:17
SOUL33 A ja uśmiecham się:)
2018-09-13 08:43
AnnaMaj 0 km.
Pada. Tak à propos deszczu...
Skojarzyła mi się.
Ładna, prawda? :)
 KOMENTARZE (1) 
SOUL33 lubię to! ;)
2018-09-10 20:53
AnnaMaj 4 km.
Lubię jesień. Już nawet czasami da się założyć kurtkę. ;)
Mój mózg z przyjemnością przestawia się z trybu pracy "przetrwać za wszelką cenę ten upał", na tryb "jest dobrze, tak jak jest". :)
 KOMENTARZE (2) 
She_ Nadchodzą upały. :D
2018-09-04 19:51
SOUL33 lubię to! ;)
2018-09-04 21:51
AnnaMaj 0 km.
Ktoś mi kiedyś powiedział: "Nie koncentruj się na swojej seksualności". Jasne! Weź i nie koncentruj się!
Omiń zgrabnie potężną część swego jestestwa. Dla tych szczęśliwie heteroseksualnych, to bardzo wygodne. Po cóż my, inni, mamy się szwendać po tym łez padole i niepokoić swoją odmiennością. Bez nas świat byłoby o wiele prostszy w swej jednowymiarowości, nie?! :)
 KOMENTARZE (2) 
patik lubię to! ;)
2018-09-01 20:33
wabisabi lubię to! ;)
2018-09-02 10:58

Ostatnio komentowane:

news Podpisz petycję: Liberalizacja ustawy antyaborcyjnej w Polsce
smaku Mieć zdrowe, własne dziecko w rodzinie własnej, to szczęście i jedyne marzenie małżeństw, oczywiste, bo dzięki temu mogą żyć, planować przyszłość, mają po co żyć. Życie bez dzieci jest... opinia dodana 2019-11-14 21:34:02
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Za ile można by odkupić? Bo chyba po 30 zł. jest na rynku, to za drogo trochę, a bardzo spodobała mi...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019