KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Wszystko na temat ruchu feministycznego, a więc: fakty, mity, różnorodność opinii i postaw, ważne wydarzenia, a także sylwetki działaczek.
biedronca
super forma
super forma
Posty: 1625
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: biedronca » 8 gru 2017, o 06:16

bruxxa pisze:Mój bardzo szczupły brat, swego czasu ważący mniej ode mnie, który nie miał zarysu mięśni póki ich nie naciągnął, mógł dźwigać cięższe rzeczy ode mnie. Ciekawe co na to Platon. Czy to możliwe, by chodziło po prostu o różnicę w budowie ciała mężczyzny i kobiety? Nie może być. :) I po co przygotowywać kobiety do męskich ról i odwrotnie, jeśli to by zajęło tyle zachodu? Po co zawracać kijem Wisłę? Jeśli jakaś kobieta spełnia się w męskich rolach to w czym pomoże jej, że inne kobiety też będą się sprawdzać w męskich rolach?
Męskie i kobiece rolę to pojęcia stworzone przez kulturę. Uzasadnienie w naturze jest takie, że kobiety przeciętnie są słabsze. Tylko właśnie - przeciętnie. Są więc kobiety silniejsze niż większość mężczyzn i mężczyźni słabsi niż większość kobiet. Więc zatrudniając kogoś do pracy powinno się kierować indywidualnymi predyspozycjami, nie płcią. I tutaj wchodzi kultura. I stereotypy. Bo ludzie często patrzą na płeć i myślą - kobieta, czyli nie da rady. I nie zatrudniają. Albo zatrudniają i płacą mniej. Nie dlatego, że jest gorszym pracownikiem. Dlatego że jest kobietą.

Jeżeli więcej kobiet będzie się sprawdzać w stereotypowe męskich rolach, więcej ludzi będzie rozumieć, że nie ma ról męskich i kobiecych. Są rolę, do których ktoś ma, albo nie ma predyspozycji. I będzie nam coraz łatwiej.

Mi wyjątkowo absurdalna wydaje się takie dyskusja w kontekście kierowcy zawodowego. Nie trzeba być silaczem, żeby prowadzić samochód, a nawet kierowcy rajdowym są raczej drobni. Ale pokazuje to, jak mocno przekonanie o tym, co może kobieta nie ma związku z rzeczywistością.
Awatar użytkownika
bruxxa
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 12 lis 2017, o 20:07

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: bruxxa » 8 gru 2017, o 17:20

biedronca pisze:Męskie i kobiece rolę to pojęcia stworzone przez kulturę.
Zdajesz sobie sprawę, że która kultura źle to robi (tj. wbrew naturze) ta wymiera?
biedronca pisze:Albo zatrudniają i płacą mniej. Nie dlatego, że jest gorszym pracownikiem. Dlatego że jest kobietą.
Jak się na to godzi to chyba jest głupia.
biedronca pisze:Jeżeli więcej kobiet będzie się sprawdzać w stereotypowe męskich rolach, więcej ludzi będzie rozumieć, że nie ma ról męskich i kobiecych. Są rolę, do których ktoś ma, albo nie ma predyspozycji. I będzie nam coraz łatwiej.
Tego nie da się ułatwić. Kobiety ogólnie nie powinny się próbować sprawdzać w męskich stereotypowych rolach, patrz wyżej (wyginięcie kultury). Jednostki i tak się sprawdzą, wbrew okolicznościom albo przy sprzyjających. A sztuczne pomysły typu parytety albo obniżenie wymagań (np. testów sprawnościowych do policji) ma taki skutek, że faceci widzą, że kobiety dostają posady ze względu na płeć i stają się antyfeministami, nie mówiąc o tym, że mamy pracownice co się dostały nie ze względu na umiejętności.
biedronca pisze:Mi wyjątkowo absurdalna wydaje się takie dyskusja w kontekście kierowcy zawodowego. Nie trzeba być silaczem, żeby prowadzić samochód, a nawet kierowcy rajdowym są raczej drobni. Ale pokazuje to, jak mocno przekonanie o tym, co może kobieta nie ma związku z rzeczywistością.
Im drobniejszy kierowca tym mniejszy ciężar wozu. :) Ale tu się liczy refleks, inne umiejętności, a nie postura. Chociaż myślę, że siła też jest ważna, taka jazda musi być wymagająca fizycznie.
biedronca
super forma
super forma
Posty: 1625
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: biedronca » 8 gru 2017, o 19:26

Ciekawa jestem, skąd pogląd, że kultura, która tworzy pojęcia wbrew naturze wybiera. Kultura ogólnie polega na tworzeniu pojęć wbrew naturze, albo przynajmniej obok niej. I co rozumiesz przez wybieranie kultury?

Kobiety często nie mają wyboru, bo każda płacą, którą jej proponują jest niższa niż płaca mężczyzny na analogicznym stanowisku. Można nie być "głupią" i twardo szukać takiej z równą płacą, ale nie każdego na to stać (dosłownie). Poza tym kobiety uczy się być potężnymi i nie wierzyć w siebie. A to jak nas wychowanie bardzo ciężko w sobie zwalczyć.
Zastanawia mnie bruxxa, w jakim Ty świecie żyjesz? Pracujesz już, czy jeszcze się uczysz? Ile wokół Ciebie jest mężczyzn szefów, a ile kobiet. I którzy są na wyższych stanowiskach? I czy naprawdę to odzwierciedla ich kompetencje? Tak średnio - więcej widzisz niekompetentnych kobiet, czy mężczyzn na wysokich stanowiskach?

Niektóre jednostki oczywiście zawsze się sprawdzą. Weźmy taką Marię Skłodowską-Curie. Nawet w jej czasach wybitna kobieta mogła zostać wykładowcą na Sorbonie. Tylko że ona była jena, a inne kobiety, o predyspozycjach przecietnego, a nawet bardzo dobrego naukowca siedziały w domu. A moim zdaniem, zamiast tej słabszej części mężczyzn - naukowców lepiej mieć dobre i bardzo dobre naukowczynie. I kto wie, ile byłoby wśród nich z wybitnym umysłem, ale bez wystarczająco dużej siły przebicia. Chodzi mi o to, że jeśli jest więcej kandydatów do pracy, wiecej stanowisk można obsadzić lepszymi pracownikami.

I jeszcze wracając do siły - Jakoś nikt nie dyskutuje, czy kobiety powinny pracować jako pielęgniarki, albo opiekunki chorych. A przecież opieka nad obłożenie chorym człowiekiem wymaga większej siły, niż prowadzenie samochodu. I masa kobiet jakoś sobie z tym radzić.
Awatar użytkownika
bruxxa
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 12 lis 2017, o 20:07

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: bruxxa » 8 gru 2017, o 20:37

Po pierwsze - czyżby brak czasu, pośpiech przy czytaniu? Kultura niezgodna z naturą wymiera, nie wybiera. :)
biedronca pisze:Poza tym kobiety uczy się być potężnymi i nie wierzyć w siebie. A to jak nas wychowanie bardzo ciężko w sobie zwalczyć.
Uczy się? Kto? Matki. :) Uczą ich by wybierały sobie bogatych mężów i robiły jak najmniej w życiu, to jest właśnie ta ambicja kobiet.
biedronca pisze:Zastanawia mnie bruxxa, w jakim Ty świecie żyjesz? Pracujesz już, czy jeszcze się uczysz? Ile wokół Ciebie jest mężczyzn szefów, a ile kobiet. I którzy są na wyższych stanowiskach? I czy naprawdę to odzwierciedla ich kompetencje? Tak średnio - więcej widzisz niekompetentnych kobiet, czy mężczyzn na wysokich stanowiskach?
Moja firma przeżyła już dwie szefowe i jednego szefa, obie szefowe były zwyczajnie chamskie, pomijając kompetencje. Jeśli o pracowników chodzi to wyobraź sobie, że pracując w "różowej branży" widzę, że to często faceci mają najlepsze wyniki. Dalej kobieta na średnim szczeblu chciała się wybić na podwładnych, będąc bardzo nie fair, co ja odkryłam. :) Z mojego doświadczenia kobiety w pracy robią się chamskie i bezwględne, gdy uznają, że mogą sobie na to pozwolić. Na jakim TY świecie żyjesz?
biedronca pisze:Tylko że ona była jena, a inne kobiety, o predyspozycjach przecietnego, a nawet bardzo dobrego naukowca siedziały w domu.
Skąd Ty to wiesz? Przypuszczenia tak?
biedronca pisze:I jeszcze wracając do siły - Jakoś nikt nie dyskutuje, czy kobiety powinny pracować jako pielęgniarki, albo opiekunki chorych. A przecież opieka nad obłożenie chorym człowiekiem wymaga większej siły, niż prowadzenie samochodu. I masa kobiet jakoś sobie z tym radzić.
Nie siła, no więc jednak inny typ widzenia (kątowe zamiast tunelowego). :D Brak refleksu. Stąd mało kobiet w rajdach.
biedronca
super forma
super forma
Posty: 1625
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: biedronca » 9 gru 2017, o 09:52

No właśnie - założenia. Bruxxa, Ty zakładasz, że kobiety w niektórych zawodach nie wniosą nic, a ja że bardzo dużo. Ale żeby przekonać, trzeba stworzyć warunki, w których szanse zależą tylko od predyspozycji i kompetencji, nie od płci. Cała reszta to jest, i tu masz rację, czyste teoretyzowanie.

Cieszę się, że zgadzasz się, że wychowanie kształtuje sposób myślenia człowieka. Ale to nie wyłącznie matki kształtują sposób myślenia. Kiedy myślę, kto miał wpływ na mnie to tak, była to mama, ale i tata, babcia, starsza siostra, koledzy i koleżanki ze szkoły i z podwórka, Kościół, wychowawcy z harcerstwa, Michnik i Kinga Dunin, Miłosz i Stachura, "Wstęp do anarchizmu", Cosmo i Seks w Wielkim Mieście, Kazik i Nosowska, i pewno jeszcze wielu wielu innych. Raczej rzadko się zdarza, żeby ktoś dzieciństwo i młodość spędził na kolanach mamy grzecznie wchłaniając to, co ma do powiedzenia.

I popatrz też na siebie. Rozumiem, że masz wyłącznie doświadczenie z matką, która kazała Ci szukać bogatego męża. A jednak nie tylko to Cię ukształtowało. Jesteś tutaj, więc zakładam, że już nie szukasz bogatego męża. A nawet jeśli, to rozejrzyj się. Jest tu masa kobiet, dla których bycie żoną bogatego męża w ogóle nie wchodzi w grę. I to akurat właśnie z ich natury wynika. Więc mogą, powinny pracować gdzie chcą, zarabiać tyle ile mężczyźni. Więcej, jeśli są lepsze. Bo mogą być lepsze. Bruxxa, ty miałaś pecha do nieciekawych kobiet w pracy, ja spotkałam różne. Zwykle z szefowymi współpracowało mi się lepiej. Tak samo z koleżankami. Zwykle kobiety starały się bardziej i za mniejsze pieniądze. Nie dlatego, że są głupie. Dlatego, że nie dostają punktów za płeć. Dlatego, że wyjściowa opinia zwykle jest taka, że są gorsze, a na jej zmianę same muszą zapracować. No i zwykle były lepiej przygotowane. Ale to już oczywista oczywistość i można w statystykach poczytać.

A sport to widowisko. Często kobiety walczą w oddzielnych kategoriach. Często zawodnicy różnej wagi, różnych sprawności mają oddzielne kategorie. Więc nie ma sensu wyciągać historii o widzeniu tunelowym, wpadających macicach i rolach płci. Ważne, żeby widowisko się podobało. Nie podoba Ci się - nie oglądaj.
Awatar użytkownika
bruxxa
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 12 lis 2017, o 20:07

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: bruxxa » 9 gru 2017, o 15:52

biedronca pisze:Ale żeby przekonać, trzeba stworzyć warunki, w których szanse zależą tylko od predyspozycji i kompetencji, nie od płci.
Tak wymieszajmy role płci i wtedy powstanie takie społeczeństwo, które wymrze, już pisałam.
biedronca pisze:I popatrz też na siebie. Rozumiem, że masz wyłącznie doświadczenie z matką, która kazała Ci szukać bogatego męża. A jednak nie tylko to Cię ukształtowało.
Ad personam, czy ja dobrze widzę? Niżej się nie dało? Ty generalizowanie opierasz tylko o swoje doświadczenie :D Ty wiesz w ogóle jak się uogólnia? Czy to miało mnie sprowokować czy co?
biedronca pisze:Bruxxa, ty miałaś pecha do nieciekawych kobiet w pracy, ja spotkałam różne.
Rozumiem, ale ja bardzo dużo czytam różnych stron w Internecie, to się wszystko pokrywa z moim doświadczeniem i znajomych też. Nawet same kobiety przyznają ile kobiet po wejściu na wyższe stanowisko stało się nie do zniesienia.

Kobiety przez swoją biologię (ciąża, poród) nie pchają się do niebezpiecznych zajęć tak jak faceci i stąd też ich brak w rajdach, ot i tyle.
biedronca
super forma
super forma
Posty: 1625
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: biedronca » 9 gru 2017, o 17:37

Nie możesz wiedzieć, czy społeczeństwo wymrze .

Zakładam, że generalizowanie na jakiś doświadczeniach opierają. Nie obrażaj się, tylko poprawia mnie, jeśli się mylę :)

A te kobiety, które akurat nie są w ciąży, ani nie rodzą to pchają się, czy się nie pchają? :roll:
Awatar użytkownika
bruxxa
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 12 lis 2017, o 20:07

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: bruxxa » 9 gru 2017, o 18:16

Och nie mogę, naprawdę? Wystarczy sprawdzić współczynnik dzietności - tak, wymieramy. Muzułmanie ze swoim niemalże zbrodniczym podziałem ze względu na płeć mają wysoką dzietność.
biedronca
super forma
super forma
Posty: 1625
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: biedronca » 10 gru 2017, o 07:57

Czyli co postuluje wprowadzenie "niemalże zbrodniczego podziału ze względu na płeć"? Tego byś chciała?

A może lepiej wzorować się na Francji albo Norwegii jeśli chodzi o traktowanie kobiet. To te kraje mają najwyższy w EU współczynnik dzietności.
Awatar użytkownika
bruxxa
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 12 lis 2017, o 20:07

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: bruxxa » 10 gru 2017, o 14:41

U la la 2,08 na rok 2014, czyli niemal zastój, muzułmanie im chyba i tak zawyżają statystyki. Norwegia jeszcze gorzej. Ale usilnie się starasz wykazać coś co nie istnieje, walczysz o tytuł femmi Don Kichota roku? Mocno feminizm pierze główki.
biedronca
super forma
super forma
Posty: 1625
Rejestracja: 22 kwie 2015, o 19:46

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: biedronca » 10 gru 2017, o 15:36

Na świecie jest ok. 7 000 000 000 ludzi. Dalsze zwiększanie populacji nie jest zbyt odpowiedzialne.

I widzę, że przechodzisz do argumentów ad personam. Rozumiem, że te ad rem się skończyły :)
zztop
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 138
Rejestracja: 13 kwie 2016, o 15:47

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: zztop » 11 gru 2017, o 09:57

bruxxa pisze:U la la 2,08 na rok 2014, czyli niemal zastój, muzułmanie im chyba i tak zawyżają statystyki. Norwegia jeszcze gorzej. Ale usilnie się starasz wykazać coś co nie istnieje, walczysz o tytuł femmi Don Kichota roku? Mocno feminizm pierze główki.
Poniżasz się dyskutując o temacie w ten sposób. Feminizm pierze główki? Daruj sobie. Gdy przeczytałam Twoje wypowiedzi, doszłam do wniosku, że masz wąski horyzont widzenia spraw. Wynika to zapewne z młodego wieku, a może po prostu nie miałaś okazji zainspirować się wielkimi kobiecymi postaciami, które wbrew powszechnie panującym opiniom dokonywały i dokonują niezwykłych rzeczy, daleko wykraczające poza ramy „kobiecych spraw”. I jakkolwiek jest ich mniejszość, nie wyklucza to zdolności kobiet do wykonywania zawodów w większości wykonywanych przez mężczyzn. Zresztą, faceci mają pod górę w odwrotnej sytuacji, gdy chcą być przedszkolankami czy pielęgniarzami.
Na mnie nie robi wrażenia to, że 180 cm mężczyzna jest ode mnie silniejszy, bo 190 cm mężczyzna jest od niego silniejszy, a ja jestem silniejsza od 165 cm mężczyzny, a peruwiańska zapaśniczka jest silniejsza ode mnie i tego 180 cm mężczyzny :-) Oczywiście są to mediany, nie uwzględniają specjalnych czynników, na przykład przygotowania sportowego, wagi. Ja bardzo dbam o swój trening i czuję się silna, potrzebuję siły fizycznej do pracy, bo mam zawód, w którym często muszę być monterem, coś zanosić, przenosić, podnosić. Czyli w mniemaniu społeczeństwa - męski. A poza tym lubię czuć się silna, samodzielna, lubię nie musieć na kimś wisieć.
Co do muzułmanów - ta kultura w znacznym uogólnieniu, nie jest dla mnie żadnym wzorem, przeciwnie, czuję się nią zagrożona i widzę, jak bardzo nasz obecny rząd czerpie z niej wzorce. Jeśli mówisz o tym, że tylko takie społeczeństwa mogą przetrwać, to faktycznie nic tu po mnie - wyjeżdżam na Antarktydę :-)
Awatar użytkownika
Julia_
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 85
Rejestracja: 4 sie 2018, o 21:20

Re: KOBIETA JAKO KIEROWCA ZAWODOWY !

Post autor: Julia_ » 15 sie 2018, o 01:35

Chciałabym popracować trochę jako kierowca ciągnika siodłowego :)
ODPOWIEDZ