Ratunku

Sprawy nastolatek
ODPOWIEDZ
Marshmallow95
Posty: 3
Rejestracja: 14 kwie 2020, o 20:02

Ratunku

Post autor: Marshmallow95 » 14 kwie 2020, o 23:31

Mam 18 lat i od 1 klasy liceum mam bliską koleżankę(nazwijmy ją X). Od tego roku zaczęła mi się podobać i ani się obejrzałam zaczęłam się w niej zakochiwać. Jesteśmy sobie dość bliskie i czujemy się w swoim towarzystwie naprawdę swobodnie. Zauważyłam, że jest bardzo uczuciowa co do bliskich jej ludzi(przytulanie i takie tam, ale nic intymnego). W grudniu zaprosiła naszą paczkę na sylwestra i kiedy byłyśmy już lekko pijane, próbowałam zapiąć jej pasek od spodni i wtedy X mi powiedziała, że podobała jej się dziewczyna i zapytała mnie, czy mi też a ja powiedziałam że podoba, ale temat się uciął. Jakoś miesiąc później siedziałyśmy z X na ławce i ona trzymała swoje nogi na moim udzie i w pewnym momencie jej ręka znalazła się niebezpiecznie blisko mojego krocza. Była po tym bardzo zmieszana. Zauważyłam też, że ostatnio zaczęła traktować mnie trochę inaczej niż resztę paczki. Niedawno X była na imprezie u swojej koleżanki i dzwoniła wtedy do mnie mówiąc, że mnie kocha, a nasza wspólna koleżanka mówiła mi później, że nie była pijana i wysłała mi zdjęcia X jak się uśmiecha kiedy ze mną rozmawiała. Jestem naprawdę zmieszana, nie wiem co mam o tym myśleć. Czy ona traktuje mnie tylko jak przyjaciółkę, czy czuje coś więcej. Jej zachowanie wcale mi nie pomaga, a tylko pogarsza sprawę. Niby odpowiada mi nasza obecna relacja, ale czuję że chcę czegoś więcej.
Mam nadzieję, że perspektywa osoby trzeciej pomoże mi choć trochę to zrozumieć.
acbc
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 534
Rejestracja: 11 sty 2013, o 19:10

Re: Ratunku

Post autor: acbc » 16 kwie 2020, o 00:49

Zapytaj ją wprost. Jeśli nie chcesz stracić waszej relacji, boisz się czy coś w ten deseń podpytaj czy chciałaby mieć dziewczynę? Czy dopuszcza taki rodzaj związku? Czy potrafilaby pokochać dziewczynę? Bo kochać to jedno ale kochać i być kochanym to już duże COŚ. Sugerowanie się tym co ktoś "zobaczył" czy "powiedział" jest bez sensu bo to czyjeś subiektywne spostrzeżenia. Może są prawdziwe, a może twój mózg chce, żeby takie były. Spróbuj bo szkoda, żebyś się męczyła z tym kolejny miesiąc, dwa, trzy...
Marshmallow95
Posty: 3
Rejestracja: 14 kwie 2020, o 20:02

Re: Ratunku

Post autor: Marshmallow95 » 21 kwie 2020, o 22:11

Dziękuję za pomoc, mam nadzieję że mi się uda
Awatar użytkownika
Julia_
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 4 sie 2018, o 21:20

Re: Ratunku

Post autor: Julia_ » 21 kwie 2020, o 23:08

W przyjaźniach tak często bywa, że jedna strona się zakochuje. Ja miałam taką sytuacje z moim przyjacielem, z którym niestety musiałam zarządzić separacje (dalej się do siebie odzywamy, ale z dystansem póki co), bo zaczęło się to robić już toksyczne. Zaczęło się od tego, że osoba z jego rodziny, powiedziała mi, że on jest we mnie zakochany i skoro mam na niego taki wpływ to żebym pokierowała nim, aby wyszedł na prostą (tutaj nie będę brnąć w temat). On od samego początku wiedział, że jestem lesbijką (pierwszego dnia z resztą widział jak się całuje z naszą wspólną koleżanką). Parę razy piany mówił mi, że mnie kocha. On o tym podobno nie pamiętał. Zaczęło się robić to chore, kiedy ja kręcąc z pewną dziewczyną, pojechałam z nią na noc i wyłączyłam telefon. On wiedział, że do niej pojechałam (znaliśmy się z nim już wtedy rok). Wiedział również jaka jest z nią relacja. Chyba był zazdrosny, bo następnego dnia zadzwonił do nas, że czeka na nas na boisku niedaleko. Zaprosił tam moją kuzynkę (której powiedział, że jestem lesbijką i umawiam się z tamtą dziewczyną). Postawił mnie w tak głupiej sytuacji. Jak przyszliśmy na boisko, oni już tam siedzieli. Siedziała również przyjaciółka tamtej dziewczyny. Mój przyjaciel wziął tamtą dziewczynę na bok i powiedział jej, że jest we mnie zakochany (nie wiem co jeszcze, ale trochę gadali). Później wziął mnie na bok i powiedział jaka jest sytuacja, powiedział mi, że się we mnie zakochał. Manipulował moich znajomych. Manipulował mnie.
Marshmallow95
Posty: 3
Rejestracja: 14 kwie 2020, o 20:02

Re: Ratunku

Post autor: Marshmallow95 » 22 kwie 2020, o 12:22

To straszne, nie rozumiem ludzi, którzy mogą tak manipulować i krzywdzić innych
ODPOWIEDZ