ogromny problem - piersi

Sprawy nastolatek
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
hidden_prey
foremka dyskutantka
foremka dyskutantka
Posty: 245
Rejestracja: 24 gru 2010, o 12:58

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: hidden_prey » 8 cze 2011, o 19:13

Mało tego, że praktyczne to jeszcze nie flaczeją na starość! :serce:
Don't trust me.
Awatar użytkownika
Rilla
super forma
super forma
Posty: 1927
Rejestracja: 2 kwie 2006, o 00:00
Lokalizacja: Wrocław

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: Rilla » 9 cze 2011, o 03:11

hidden_prey pisze:Mało tego, że praktyczne to jeszcze nie flaczeją na starość! :serce:
Flaczeją, flaczeją. Tylko może nie zwisają tak smętnie, bo grawitacja jest łaskawsza dla mniejszych ciężarów ;) Ale akurat na jędrność cycków, to nie ich wielkość wpływa ;)



A włókna kolagenowe zaczynają zanikać już od 19 roku życia! :P
Mleczko
rozgadana foremka
rozgadana foremka
Posty: 120
Rejestracja: 19 wrz 2011, o 22:56

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: Mleczko » 19 wrz 2011, o 23:25

W wakacje byłam za granicą. Łaziłam topless, zresztą nie ja jedna. Niewiele zbierało zazdrosne spojżenia kobiet z powodu drobnych, ale jędrnych piersi. I może to zabrzmi banalnie, ale jak dotąd chciałam, tak teraz nie chcę mieć więcej, a nawet mniej! (mam miseczkę A) przyznam się, że mi się najbardziej podobają właśnie kobiety z małym ładnym biustem. A tam była taka Greczka...
Żeby mówić co się myśli, trzeba myśleć (co się mówi)!
IGotYouDancing
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 15
Rejestracja: 14 wrz 2011, o 22:51

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: IGotYouDancing » 20 wrz 2011, o 16:32

Ja się cieszę z mojego skromnego 85B, bo z większymi wyglądalabym karykaturalnie, zwłaszcza ze jestem dośc drobna. :) Chociaż i tak duszę bym oddała za miseczkę A! : C
Awatar użytkownika
oraya
Moderatorka
Moderatorka
Posty: 3055
Rejestracja: 16 lis 2008, o 01:00
Lokalizacja: Gdańsk

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: oraya » 20 wrz 2011, o 18:05

IGotYouDancing pisze:Ja się cieszę z mojego skromnego 85B, bo z większymi wyglądalabym karykaturalnie, zwłaszcza ze jestem dośc drobna. :) Chociaż i tak duszę bym oddała za miseczkę A! : C
Dość drobna? Z obwodem pod biustem 85? :shock:
"... ja nic nie sądzę, głowa mnie od tego boli. Źle robi na mózg"
Awatar użytkownika
she_ri_lyn
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 78
Rejestracja: 18 lip 2011, o 15:38
Lokalizacja: 3-city/London/Stockholm

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: she_ri_lyn » 20 wrz 2011, o 19:35

oraya pisze:Dość drobna? Z obwodem pod biustem 85? :shock:
No w porownaniu do obwodu 105 pod biustem, to wrecz chucherko... :)
A good day is when the shit hits the fan and you had time to duck.
Awatar użytkownika
violka67
uzależniona foremka
uzależniona foremka
Posty: 755
Rejestracja: 23 sty 2010, o 05:18

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: violka67 » 20 wrz 2011, o 23:06

IGotYouDancing pisze: Chociaż i tak duszę bym oddała za miseczkę A! : C
Idealna deska do prasowania...ten watek ma w tytule piersi a nie guziki...
she_ri_lyn pisze: No w porownaniu do obwodu 105 pod biustem, to wrecz chucherko... :)
85C...i nie jestem chucherko :evil: ! Wypraszam sobie...
"Kobieto, jezeli nie mozesz byc gwiazda na niebie, badz przynajmniej lampa naftowa w domu!"
Awatar użytkownika
Rilla
super forma
super forma
Posty: 1927
Rejestracja: 2 kwie 2006, o 00:00
Lokalizacja: Wrocław

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: Rilla » 21 wrz 2011, o 00:46

oraya pisze:
IGotYouDancing pisze:Ja się cieszę z mojego skromnego 85B, bo z większymi wyglądalabym karykaturalnie, zwłaszcza ze jestem dośc drobna. :) Chociaż i tak duszę bym oddała za miseczkę A! : C
Dość drobna? Z obwodem pod biustem 85? :shock:
violka67 pisze:
she_ri_lyn pisze: No w porownaniu do obwodu 105 pod biustem, to wrecz chucherko... :)
85C...i nie jestem chucherko :evil: ! Wypraszam sobie...
Muszę dołączyć do Orayi - 85 to nie chucherko, ani drobna kobietka. Toż to trzeba by mieć z 90 cm obwodu klatki piersiowej…bez biustu! No chyba, że ktoś ma najbardziej parszywie dobrany stanik z możliwych :>
wikiitoria9997
Posty: 3
Rejestracja: 24 wrz 2013, o 21:11

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: wikiitoria9997 » 19 paź 2013, o 21:48

mam inny problem, aczkolwiek powiązany, a mianowicie, mam piersi 75B więc jakieś wielkie nie są, ale nie wykształciły mi się sutki... wiem, to dziwne, wyglądają tak jak wszystkie miałyśmy od urodznia, za czasów kiedy wszystkie byłyśmy kompletnie płaskie. Sutki (ale malutkie) pokazują się dopiero jak jestem już tak konkrenie podniecona :( nie wiem, czy udać się z tym do lekarza czy po prostu tak może być... pomocy :(
Kuroru_Shizuka
Posty: 5
Rejestracja: 10 lut 2013, o 15:56

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: Kuroru_Shizuka » 21 paź 2013, o 20:11

Sądzę, że jeśli nie są źle ukształtowane, nieregularne czy coś, a po prostu niewielkie, to nie ma się czym martwić, ale jeśli mimo wszystko cię to nurtuje, idź do lekarza, to nie zaszkodzi. Zapytaj też krewnych jak to z nimi jest, bo jeśli Twoja matka, czy babcia mają tak samo, to już zupełnie nie ma się czym martwić. :D
Awatar użytkownika
CocoBella
Posty: 5
Rejestracja: 5 lis 2013, o 17:43

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: CocoBella » 5 lis 2013, o 18:57

Ej! Małe piersi to żaden problem!
Kokos84
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 58
Rejestracja: 14 paź 2013, o 11:31

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: Kokos84 » 5 lis 2013, o 19:43

wikiitoria9997 pisze:mam inny problem, aczkolwiek powiązany, a mianowicie, mam piersi 75B więc jakieś wielkie nie są, ale nie wykształciły mi się sutki... wiem, to dziwne, wyglądają tak jak wszystkie miałyśmy od urodznia, za czasów kiedy wszystkie byłyśmy kompletnie płaskie. Sutki (ale malutkie) pokazują się dopiero jak jestem już tak konkrenie podniecona :( nie wiem, czy udać się z tym do lekarza czy po prostu tak może być... pomocy :(
Nie przejmuj się. To się zdarza. Sutki mogą być płaskie. Mogą też być wklęsłe i nie ma w tym zwykle nic niepokojącego. Możesz faktycznie pogadać o tym z ginem przy okazji. Na szczęście nie jest to nic co szpeci ciało kobiety. W przyszłości możesz mieć trochę trudności, gdybyś planowała dziecko i chciała je karmić piersią, ale i na to są sposoby. Ale z dzisiejszej perspektywy karmienie piersią to chyba ostatnia rzecz, nad ktorą byś się zastanawiała. :czerwononosyrenifer:

Odkad jestem na forum kobiety-kobietom to ciągle sie mądrzę :) Za chwilę strzelę jeszcze wykład o karmieniu piersią, które zmniejsza ryzyko zgonu dziecka, martwiczego zapalenia jelit u wcześniaków, otyłości w wieku dorosłym, cukrzycy i kilku rodzajów nowotworów zarówno u matki jak i dziecka, astmy, zapalenia ucha, hospitalizacji w 1roku życia, zakażeniom układu pokarmowego itp. itd. Mleko w proszku to świństwo :evil:
kika1985
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 35
Rejestracja: 28 wrz 2013, o 18:17

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: kika1985 » 15 lis 2013, o 13:21

Czasami wystarczy, że przytyjemy kilka kilo, warto także dołączyć do diety cytrusy i ćwiczyć mięśnie klatki piersiowej, dobrze dobrana bielizna potrafi zdziałać cuda
zuzza
Posty: 1
Rejestracja: 17 paź 2017, o 19:28

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: zuzza » 17 paź 2017, o 19:31

No ja akurat bym nie powiedziała, że sutki mogą być wklęsłe i to nie jest powód do zmartwień. Wszystkie anomalie są powodem do kontroli. Co więcej jeśli zauważycie u siebie jakąś zmianę na piersi to często jest to już stadium zaawansowane jakiejś choroby. Rak na początku nie daje objawów, a wykrycie go jak jest niewielki daje 100% szans na przeżycie. Jeśli się bada co miesiąc w domu rękami, czy brasterem to można mieć duży procent pewności, że jeśli cokolwiek by się działo to wykryjemy to odpowiednio wcześnie. Tak czy siak koniecznie idź to skontrolować do lekarza, usg jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Może być tak, że płaskie sutki to Twoja natura, ale przezorny zawsze ubezpieczony.
mela9721
Posty: 6
Rejestracja: 26 gru 2017, o 13:34

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: mela9721 » 27 kwie 2018, o 19:22

Piersi są ważne ale to czasem ubiór i ZACHOWANIE decyduje o naszej atrakcyjności i o tym czy jesteśmy sexy. Lubię piersi a jednak moja kraszi jest płaska jak deska...
Powodzenia :serce:
Julia2003
Posty: 1
Rejestracja: 23 gru 2019, o 17:57

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: Julia2003 » 23 gru 2019, o 18:15

Ja też nie jestem zadowolona z moich:(
0k0b0ga
natchniona foremka
natchniona foremka
Posty: 323
Rejestracja: 5 sty 2017, o 01:11

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: 0k0b0ga » 22 sty 2020, o 07:05

zuzza pisze:
17 paź 2017, o 19:31
No ja akurat bym nie powiedziała, że sutki mogą być wklęsłe i to nie jest powód do zmartwień. Wszystkie anomalie są powodem do kontroli. Co więcej jeśli zauważycie u siebie jakąś zmianę na piersi to często jest to już stadium zaawansowane jakiejś choroby. Rak na początku nie daje objawów, a wykrycie go jak jest niewielki daje 100% szans na przeżycie. Jeśli się bada co miesiąc w domu rękami, czy brasterem to można mieć duży procent pewności, że jeśli cokolwiek by się działo to wykryjemy to odpowiednio wcześnie. Tak czy siak koniecznie idź to skontrolować do lekarza, usg jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Może być tak, że płaskie sutki to Twoja natura, ale przezorny zawsze ubezpieczony.
Jak najbardziej moga byc plasko-wklesle. Ujawniac sie na zimnie lub przy podnieceniu. A tamta niech idzie do lekarza po spokoj.
Trudnesprawy
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 88
Rejestracja: 18 lis 2019, o 19:47

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: Trudnesprawy » 19 lut 2020, o 21:00

Ja mam wklesle, jesli nie jest mi zimno I nikt mnie nie podjara😂😂😂 To jest probleeeem?😂😂😵😵😵W zyciu mi to do glowy nie przyszlo, ani w wieku lat 16, ani po 30😀
Awatar użytkownika
Julia_
początkująca foremka
początkująca foremka
Posty: 87
Rejestracja: 4 sie 2018, o 21:20

Re: ogromny problem - piersi

Post autor: Julia_ » 27 lut 2020, o 23:28

Ja mam 20 lat i również moje piersi nie należą do dużych, ale mi się tam one podobają. Czasem się zastanawiam jak to by było mieć większe, ale może to i lepiej, bo na pewno chodziłabym i je bezwstydnie prezentowała dużymi dekoltami. Więc tylko to mi przeszkadza, że nie mogę sobie czasem zarzucić takiego dużego dekoltu. Wiem, że gdybym przytyła to szybko mój rozmiar piersi uległ by zmianie, ale też nie potrafię. Reasumując mi to zupełnie nie przeszkadza, co najwyżej współczuje kobietom, które mają ze mną do czynienia, a mają upodobania na większe. Tyle.
ODPOWIEDZ